Wszystko dla bogatych
Banki wyszły naprzeciw oczekiwaniom bogatych klientów. Dla nich to stworzyły nowy rodzaj usług- bankowość prywatną. W Polsce takie usługi skierowane tylko do wybranych klientów to zupełna nowość. Banki przygotowują indywidualną, wyspecjalizowaną ofertę dla najzamożniejszych swoich konsumentów.
Ile kosztuje bankowość prywatna? Kogo na nią stać?
W skali globalnej każdy kto posiada milion dolarów uznawany jest za bogacza. W Polsce próg ten jest dużo niższy i wynosi 100 000zł oszczędności. W naszym kraju każdy bank wprowadził tzw taryfikator od którego zależą koszty usług bankowych (np. opłata za prowadzenie konta). W Millenium taryfikator wynosi 100 000zł, natomiast w ING oraz PEKAO S.A aż 1 000 000zł. W ramach bankowości prywatnej banki oferują pełną gamę produktów i możliwości inwestycyjnych dostępnych na polskim rynku.
Rozmaitość inwestycji
Bogaty klient ma prywatnego doradcę finansowego. Dzięki temu stać go na zróżnicowanie (dywersyfikację) portfela inwestycyjnego. Zazwyczaj taki klient banku część posiadanych aktywów przeznacza na lokaty, a pozostałe na fundusze. Mając milion na kocie wielu interesantów inwestuje w rynek nieruchomości oraz w rynek surowców. Coraz częściej także inwestorzy wybierają działa sztuki, czy kolekcje wykwintnych win francuskich.
Według szacunków firm doradczych z bankowości prywatnej korzysta już ponad 100 000 Polaków. To całkiem imponujący wynik. Można powiedzieć, że Polska powoli dorównuje zachodnim gigantom, zarówno pod względem ekskluzywności jak i elitarności usług bankowych.
Wniosek nasuwa się jeden. W końcu naród polski się bogaci. A banki systematycznie dopasowują swoją ofertę do zaistniałej sytuacji, a przede wszystkim do indywidualnych potrzeb bogatych klientów. Jak to się mówi: „Klient nasz pan!”.